Słowo powitania ks. proboszcza

Drogi Księże Biskupie!
Uczynili to już parafianie, a teraz ja – w imieniu duszpasterzy – pragnę Cię powitać w parafii, której patronuje św. Faustyna Kowalska. Cieszymy się, że nas odwiedzasz.
Święty Paweł w Pierwszym Liście do Koryntian (4,1) o sobie samym oraz o pozostałych Apostołach pisze: „Niech uważają nas ludzie za sługi Chrystusa i za szafarzy tajemnic Bożych”. Biskup, następca Apostołów jest nade wszystko sługą Chrystusa i szafarzem Bożych tajemnic. I jako takiego witam Cię, drogi Księże Biskupie. Jan Paweł II napisał, że wizytacja pasterska jest jakby duszą biskupiego posługiwania i rozszerzeniem duchowej obecności biskupa pomiędzy wiernymi. Wierzymy głęboko, że poprzez Twoją posługę Słowa Bożego i sprawowanie Sakramentów świętych, spłynie na nas wieloraka łaska Boża.
Pragnę zaznaczyć, że jest to poniekąd bardzo(!) historyczne wydarzenie, bo w zaledwie 9-letniej historii parafii to pierwsza wizytacja kanoniczna.
Uczyniłem to już w sprawozdaniu wizytacyjnym, ale w tej chwili jeszcze raz pragnę teraz krótko nas przedstawić.
Aktualnie w parafii mieszka ponad 3900 ludzi, z czego systematycznie praktykuje niecała 1/3 parafian. Jesteśmy parafią w ok. 50 % wiejską. W granicach parafii jest 5 wiosek: Połczyno, Celbowo, Brudzewo, Sławutowo i Sławutówko. Parafia jest młoda nie tylko ze względu na krótką historię, ale również wskazuje na to stosunek pogrzebów do chrztów: średnio rocznie przypada ok. 20 pogrzebów na ok. 60 chrztów. Na terenie parafii są dwie szkoły podstawowe: w Połczynie i w Celbowie.
Bez wątpienia jednym z największych duchowych wydarzeń w życiu parafii były pierwsze Misje Święte, które odbyły się przy okazji peregrynacji obrazu Jezusa Miłosiernego w 2004 roku. Prowadzili je Księża Chrystusowcy.
Nie mogę pominąć zaangażowania w życie duchowe parafii mieszkających tu ludzi. Przy okazji wieczornej Eucharystii przedstawią się wszystkie grupy parafialne. Teraz chciałbym tylko je wspomnieć: Żywy Różaniec, Liturgiczna Służba Ołtarza, młodzieżowa grupa modlitewna, zespół muzyczny „Soli Deo”, czciciele Matki Bożej Bolesnej, Ruch-Apostolat „Margaretki” – to zaplecze nadziei, że budowana przez nas świątynia nie będzie nigdy świecić pustką, ale będzie prawdziwym domem modlitwy.
W pracy duszpasterskiej od początku istnienia parafii pomagało mi i nadal pomaga:
 trzech wikariuszy: ks. Wojciech Gruchała, ks. Marek Rybicki, a od bieżącego roku ks. Bartosz Nowak
 dwóch szafarzy nadzwyczajnych: panowie Kazimierz Reszka i Dariusz Malottki
 oraz (zatrudniony na pełnym etacie) pan organista Krzysztof Urmański.
Jeśli wielkość dzieła polega na połączeniu w jedną całość cech pozornie sprzecznych, to po przedstawieniu duchowej sylwetki naszej wspólnoty parafialnej trzeba powiedzieć o jej stronie materialnej. Sprawy materialne w życiu człowieka nie są najważniejsze, ale są ważne. Nie chcemy bynajmniej się chwalić, bo wszyscy widzą w jak trudnych dziś warunkach żyjemy, to jednak lista inwestycji obejmuje wiele poważnych pozycji. Wymienię tylko najważniejsze z nich.
 Rok 2000 – budowa kaplicy, która obecnie służy nam jak kościół parafialny oraz plebani.
 Rok 2001/2003 – dobudowa garaży, 3 pokoi gościnnych oraz domu parafialnego ‘U Faustyny”.
 Rok 2004 – początek budowy kościoła (fundamenty oraz płyta podłogowa).
 Rok 2005 – początek stawiania murów świątyni, które w tym roku mają zostać ukończone na etapie, który będzie zapewniał możliwość położenia dachu (okupiliśmy to długiem w wysokości 200.000 zł, ale planujemy go spłacić w ciągu ok. 1,5 roku).
 Rok 2005 – chodnik dookoła obecnego obiektu, dzięki któremu możemy urządzać okazjonalne procesje.
 Rok 2007/2008 – mimo budowy świątyni udało się nam zbudować również kaplicę filialną w Sławutowie, którą zresztą w Uroczystość odpustową wioski – św. Jana Chrzciciela, właśnie Ty, Księże Biskupie ją poświęciłeś.
Wykonanie tych prac było możliwe – niech to nie zabrzmi jak slogan – dzięki Bogu, ale także dzięki postawie parafian. Niech mi będzie wolno w tym miejscu w imieniu duszpasterzy oraz Parafialnej Rady Duszpasterskiej gorąco podziękować Parafianom za ich ofiarność i zrozumienie dla potrzeb materialnych parafii. Zdajemy sobie sprawę, że przed nami jeszcze wiele pracy, ale też wierzymy, że – z pomocą Miłosiernego Boga i naszych Patronek: św. Faustyny Kowalskiej i błog. Marty Wieckiej – jej podołamy.
Na koniec pragnę życzyć Ci Księże Biskupie, a wierzę, że jestem wyrazicielem odczuć wszystkich Parafian, byś czuł się u nas nie jako gość, ale domownik. Prosimy Księdza Biskupa o błogosławieństwo dla naszych zamierzeń.
Jeszcze raz gorąco i serdecznie witam. Szczęść Boże!

Copyright © 2015 Przystań Miłosierdzia. Wszystkie prawa zastrzeżone