Podnieście oczy

Pielgrzymka nadziei i dialogu
Ojciec Święty Leon XIV z wizytą apostolską w Hiszpanii

W dniach 6–12 czerwca 2026 roku oczy całego świata katolickiego zwrócone były ku Półwyspowi Iberyjskiemu. Papież Leon XIV odbył swoją historyczną, czwartą podróż apostolską, odwiedzając Madryt, Montserrat, Barcelonę Wyspy Kanaryjskie. Ta pełna głębokich przesłań pielgrzymka, przebiegająca pod biblijnym hasłem „Podnieście oczy” (J 4,35), stała się doniosłym wydarzeniem o charakterze religijnym, społecznym i kulturowym. Dla Ojca Świętego wizyta ta miała również wymiar osobisty, ze względu na hiszpańskie korzenie jego matki, Mildred Martínez Prevost.

Głównym punktem inaugurującym wizytę były uroczystości w stolicy kraju. Ponad milion wiernych zgromadziło się w Madrycie, aby uczestniczyć we Mszy świętej oraz uroczystej procesji Bożego Ciała, której przewodniczył papież. Dnia 8 czerwca, jako pierwszy papież w historii, wygłosił on orędzie przed hiszpańskim parlamentem. Przemawiając w Kongresie Deputowanych, Ojciec Święty podjął trudny dialog z władzami i społeczeństwem, łącząc stanowczą obronę wartości chrześcijańskich z otwartością na palące problemy humanitarne.

Kolejny etap podróży wiódł przez serce Katalonii. Papież nawiedził sanktuarium Matki Bożej w Montserrat – świętą górę Katalończyków, gdzie przed obliczem Czarnej Madonny odmówił Różaniec w intencji pokoju i pojednania. Następnie, 10 czerwca, dokładnie w setną rocznicę śmierci genialnego architekta Antoniego Gaudíego, Leon XIV dokonał uroczystego poświęcenia Wieży Jezusa Chrystusa w bazylice Sagrada Família. Ta monumentalna konstrukcja o wysokości 172,5 metra uczyniła świątynię najwyższym kościołem świata.

Podczas uroczystej homilii w barcelońskiej bazylice Ojciec Święty wygłosił niezwykle mocne i stanowcze słowa na temat pokoju, które głęboko zapadły w serca zgromadzonych: „Nie można nazywać się chrześcijaninem i jednocześnie podżegać do nienawiści czy siać wojnę. To sprzeczność, która obraża Boga”. Po nabożeństwie ulice miasta rozświetliła spektakularna iluminacja dźwiękowa, połączona z zapierającym dech w piersiach pokazem dronów, które utworzyły świetlny portret Gaudíego.

Ostatnie dni pielgrzymki upłynęły pod znakiem solidarności z cierpiącymi. Podczas obecnej podróży Leon XIV udał się na hiszpańskie „wyspy bramy” – Wyspy Kanaryjskie. Na Gran Canarii i Teneryfie Ojciec Święty spotkał się z migrantami przybywającymi szlakiem atlantyckim. Papież symbolicznie rzucił kwiaty w morskie fale, oddając hołd tym, którzy zginęli na morzu w poszukiwaniu lepszego jutra.

W swoich homiliach Leon XIV zdecydowanie upomniał się o ochronę ludzkiego życia od poczęcia do naturalnej śmierci oraz o instytucję rodziny. Stanowczo bronił nienaruszalności tajemnicy spowiedzi, określając ją mianem świętej przestrzeni wolności. Z drugiej strony, papież poruszył sumienia Europy w kwestii kryzysu migracyjnego. Wyraził również głęboki niepokój związany z rosnącymi wydatkami na zbrojenia w Europie, wzywając liderów politycznych do budowania pokoju opartego na dyplomacji, a nie na eskalacji militarnej.

Pielgrzymka Leona XIV pokazała Kościół, który nie lęka się wchodzić w dialog ze współczesnością. Zgodnie z hasłem podróży, Ojciec Święty wezwał nas, byśmy wznieśli nasz wzrok ponad codzienne trudności i szukali światła Krzyża, który od teraz oświetla drogę z wierzchołka najwyższej wieży świata.

Udostępnij post na: