Wakacyjny wyjazd do Białki Tatrzańskiej

Białka Tatrzańska 2026
Relacja z wakacyjnego wyjazdu do Białki Tatrzańskiej w dniach 4-11 lipca

W sobotę, 4 lipca udaliśmy się wraz z grupą 37 dzieci i młodzieży na doroczny wakacyjny wyjazd do Białki Tatrzańskiej. Choć w tym roku pogoda nas nie rozpieszczała, to jednak wspólnota, jaką tworzyliśmy podczas całego wyjazdu rekompensowała wszelkie pogodowe niedogodności.

Po zakwaterowaniu w sobotni wieczór udaliśmy się na spoczynek. Gospodarze, u których po raz kolejny gościliśmy, zadbali o to, abyśmy wszyscy czuli się jak w domu. Życzliwość, serdeczność, cierpliwość i serce wkładane w przygotowywanie codziennych, domowych posiłków sprawiła, że niejeden uczestnik czuł się jak u Dziadków na wakacjach.

W niedzielne przedpołudnie udaliśmy się najpierw do miejscowej parafii pw. św. Apostołów Szymona i Judy Tadeusza, aby wraz z innymi uroczyście świętować Dzień Pański. Następnie poszliśmy na tradycyjne lody. Po południu wybraliśmy się na wycieczkę do Skansenu Taboru Kolejowego w Chabówce. Mieści się na terenie dawnej parowozowni, wybudowanej w czasie II wojny światowej. Gromadzenie eksponatów rozpoczęto już w połowie lat 80. Na kilku torach urządzono ekspozycję składającą się z wycofanych z ruchu parowozów, lokomotyw elektrycznych i spalinowych oraz pługów, żurawi, które poddano rewitalizacji. Część z nich przywrócono do pełnej sprawności technicznej, dzięki czemu dziś mogą prowadzić składy pociągów zestawionych z zabytkowych wagonów. Mieliśmy okazję nie tylko zobaczyć zapierające dech w piersi lokomotywy i wagony, ale również do większości z nich wejść i od środka zobaczyć ich skomplikowaną budowę.

W poniedziałek udaliśmy się najpierw do Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach, gdzie modliliśmy się w intencji Księdza Proboszcza i całej naszej Wspólnoty Parafialnej. Następnie wyruszyliśmy do Doliny Kościeliskiej, aby następnie pokonać 500 metrowy odcinek Jaskini Mroźnej. Jaskinia została odkryta w 1934 roku przez Stefana Zwolińskiego i Jerzego Zahorskiego. Dla ruchu turystycznego udostępniono ją w 1953 roku.Po przejściu jaskini wróciliśmy doliną, delektując się po drodze prawdziwymi oscypkami z bacówki. We wtorek wycieczkę górską rozpoczęliśmy od Doliny Strążyskiej i wodospadu Siklawica. Następnie część z nas, która czuła się na siłach, zdobyła Sarnią Skałę (1377 m n.p.m.). Wszyscy spotkaliśmy się w Dolinie Białej i razem podeszliśmy pod Wielką Krokiew, gdzie zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie. Środa była dniem odpoczynku od gór, dlategowyruszyliśmy na całodniową wycieczkę do Energylandii. Bawiliśmy się świetnie na większych i mniejszych rollercosterach więc każdy mógł znaleźć coś dla siebie.W czwartek, ze względu na opady deszczu musieliśmy zmienić wcześniejsze plany i udaliśmy się na spacer po mniejszych dolinach: ku Dziurze i ku Bramce. Następnie przeszliśmy się Krupówkami, gdzie mogliśmy zakupić pamiątki. Piątek był naszym dniem pożegnalnym z Białką. Przed południem zakosztowaliśmy wodnych zabaw w Terma Bania. Po południu udało się nam rozegrać w końcu mecz i wspólnie bawiliśmy się na terenie ośrodka, świętując również urodziny trzech uczestników, które przypadły na czas wyjazdu. Wieczornym apelem podziękowaliśmy naszym opiekunom – Pani Alicji i Pani Aleksandrze oraz Gospodarzom. Każdy uczestnik otrzymał też pamiątkę, która będzie przypominać o tym wyjątkowym czasie spędzonym w Białce Tatrzańskiej. W drodze powrotnej zatrzymaliśmy się na Jasnej Górze, aby podziękować Matce Bożej za szczęśliwy wypoczynek i zawierzyć naszą Parafię i nasze Rodziny Jej Macierzyńskiej Opiece. Dziękujemy za wspólnie spędzony czas!

Udostępnij post na: