W dniach 19-26.08 grupa 40. pielgrzymów udała się do Portugalii, by nawiedzić miejsce, w którym przed 108. laty trojgu pastuszkom objawiła się Matka Boża.
Zanim jednak pielgrzymi, pod czujnym okiem naszego przewodnika – p. Maryli Lerch, przybyli do Fatimy, odwiedzili również inne, godne uwagi, miejsca. Po wylądowaniu w Porto - miejscu produkcji znanego na całym świecie wina Porto - odprawiliśmy Mszę św. w Kościele Kleryków – jednym z pierwszych kościołów barokowych w Portugalii. Jego wieża o wysokości 75 m stanowi wizytówkę miasta. Następnie udaliśmy się spacerem na starówkę. Po drodze zwiedziliśmy kościół św. Antoniego, piękny dworzec kolejowy, którego ściany zdobiły portugalskie „azulejo”, czyli tworząca szachownicę mozaika składająca się z płytek o kontrastowych kolorach oraz katedrę Se (łac. Sedes Episcoporum).
Następnego dnia udaliśmy się na całodniową wyprawę do Santiago de Compostela wHiszpanii. Tam mogliśmy poznać bogatą historię najstarszego celu pielgrzymkowych wypraw. Charakterystycznymi atrybutami pielgrzymów, które widniały w wielu miejscach świątyni i wokół niej są: muszla św. Jakuba, kij i kapelusz. Uczestniczyliśmy w uroczystej Mszy św. a następnie pokłoniliśmy się św. Jakubowi, którego grób znajduje się za ołtarzem.
Trzeciego dnia żegnając się z Bragą, w której nocowaliśmy, udaliśmy się na pobliskie wzgórze, na którym położone są dwa bardzo ważne portugalskie sanktuaria: Somerio – poświęcone Niepokalanemu Poczęciu Najświętszej Maryi Panny oraz Bon Jesu (Dobrego Jezusa). Ze wzgórza mogliśmy podziwiać przepiękną panoramę na Bragę i okoliczne wioski. Udając się w dalszą podróż zatrzymaliśmy się w Coimbrze – pierwszej historycznej stolicy Portugalii. W miejscowym kościele Santa Cruz pochowany jest pierwszy król Portugalii – Alfons I Zdobywca. W Coimbrze, w karmelitańskim klasztorze św. Teresy przez większość, bo 57 lat swego życia, mieszkała Siostra Łucja. Z Coimbry udaliśmy się już prosto do Fatimy
Od samego początku naszego pobytu w Fatimie towarzyszyła nam wyjątkowa atmosfera. Każdy z nas czuł się w Fatimie jak w domu u Mamy. Nic dziwnego, bo w sanktuarium w Fatimie Matka Boża, jako nasza najlepsza Matka otacza swoją opieką wszystkich, którzy powierzają się jej orędownictwu. Maryja objawiając się dzieciom: św. Franciszkowi, św. Hiacyncie i Łucji, upomina i wzywa każdego z nas do nieustannego nawrócenia i posłuszeństwa swemu Synowi – Panu Jezusowi. Przez kolejne pięć dni naszego pobytu w Fatimie mieliśmy okazję uczestniczyć w wieczornych nabożeństwach różańcowych. Każdego wieczoru mogliśmy doświadczyć wyjątkowej atmosfery, która towarzyszyła w czasiemodlitwy różańcowej odmawianej w różnych językach świata. Po różańcu odbywała sięprocesja światła. Nasza grupa dostąpiła szczególnego wyróżnienia, ponieważ szóstka uczestników niosła podczas procesji figurę Matki Bożej. Dwójka pielgrzymów odmówiła dziesiątkę różańca świętego w języku polskim. Jako pielgrzymi pamiętaliśmy o naszej całej wspólnocie parafii św. Faustyny, szczególnie podczas uroczystej Mszy świętej w niedzielę o godz. 11.00 na placu przed sanktuarium. Zawierzaliśmy wówczas Matce Bożej całą naszą parafię na czele z ks. Proboszczem Mariuszem.
W Fatimie mieliśmy też okazję uczestniczyć w drodze krzyżowej, zobaczyć rodzinną wioskę pastuszków: Łucji, Franciszka i Hiacynty. Zwiedziliśmy muzeum darów i wotów, z najcenniejszym skarbem jakim jest korona Matki Bożej, w której umieszczona jest kula, która raniła św. Jana Pawła II podczas zamachu na niego.
Z Fatimy udaliśmy się jednodniową wyprawę do stolicy Portugalii Lizbony. Nawiedziliśmyhistoryczne klasztory benedyktynów i cystersów w Batalha i Alcobaca. W Nazare mieliśmy okazję zanurzyć nogi w oceanie. W tej niewielkiej miejscowości znajduje się najstarsze sanktuarium maryjne w Portugalii z pochodzącą z IV wieku cudowną Figurką Matki Bożej Karmiącej.
Czas pielgrzymki do Fatimy był dla nas wyjątkowym spotkaniem z Matką Bożą. Każdy wrócił z głębokimi przeżyciami oraz z niewzruszonym przekonaniem, że Matka Boża Fatimska oręduje za naszymi rodzinami wypraszając nam dar pokoju i nawrócenia.