© Copyright 2021 - Przystań Miłosierdzia 

I tak oto mija nam 40 dni od Zmartwychwstania Pańskiego. Powoli kończy się radosny czas liturgicznych obchodów wielkanocnych. Pan Jezus zgodnie z zapowiedzią odchodzi do Domu Ojca, co Kościół obchodzi przez uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego. Poprzez to wydarzenie, Kościół, wyznaje wiarę, że Jezus Chrystus po Swojej męce i zmartwychwstaniu z ciałem i duszą wstąpił do Nieba. Jest to Jego powrót tam, skąd przyszedł na ziemię, a zatem jest to wielka radość Nieba. Czy natomiast tajemnica Wniebowstąpienia jest dla nas ludzi i do czego nas zobowiązuje?

 

Jak pięknie napisał św. Augustyn: „Zmartwychwstanie Pańskie jest naszą nadzieją. Wniebowstąpienie zaś jest naszym uwielbieniem. W dzień Swego narodzenia Pan dał świadectwo, że jest prawdziwym człowiekiem. W dzień Swego Wniebowstąpienia dał świadectwo, że jest Bogiem prawdziwym. Po grobie – Niebo, po krzyżu – tron. W poczet nieśmiertelnych zostaje wprowadzona natura śmiertelna. Na tron niebieski zostaje posadzone ziemskie ciało”.

 

Chciałbym dziś zwrócić szczególną uwagę na ostatnie zdanie przytoczonych słów św. Augustyna: „Na tron niebieski zostaje posadzone ziemskie ciało”. Kościół zawsze szczególną uwagę zwracał na troskę o ludzką duszę. I bardzo słusznie, bo to ona decyduje o naszym podobieństwie do Boga. Ale Wniebowstąpienie Pana Jezusa także z ciałem powinno nas również uwrażliwić na troskę o ciało.

 

Pamiętać przy tym musimy, że człowiek nie jest jedynie prostym złożeniem duszy i ciała, ale jest jednością duchowo-cielesną. Magdalena Siemion zauważa: „Życie ludzkie jest równocześnie i nierozdzielnie cielesne i duchowe. Dlatego człowiek nie może gardzić życiem ciała, ale wprost przeciwnie – powinien je szanować jako dar Boży, będąc jednocześnie otwarty całym swym jestestwem na Tego, który go stworzył. Ciało człowieka nie może być uważane tylko za zespół tkanek, narządów i funkcji, jest ono bowiem częścią istotną osoby, która poprzez ciało objawia się i wyraża. Człowiek nie może lekceważyć swego życia cielesnego, przeciwnie, powinien je szanować”. Ten szacunek wyraża się nie tylko przez to, że na ciało ludzkie nie można patrzeć jedynie jako na obiekt pożądania. Trudno przywołać tu wszystkie przejawy szacunku czy braku szacunku dla ciała, ale warto zwrócić uwagę choć na niektóre. Własne ciało szanujemy przez to, że w poczuciu potrzeby adrenaliny nie narażamy go bezmyślnie na doznania ekstremalne. Szanujemy je gdy nie ulegamy bezmyślnie dziwnym modom takim jak choćby tatuowanie go. Szanujemy również ciało gdy dbamy o jego właściwą higienę oraz o jego zdrowe funkcjonowanie. W obecnej dobie należy też mocno zaznaczyć, że szacunek dla ciała to także akceptacja swojej płciowości.

 

Nawiązując do początkowych myśli, jako uczniowie Chrystusa, musimy pamiętać także o tym, że  chrześcijanin powinien odwoływać się nie tylko do naturalnej godności ciała ludzkiego, ale także do prawdy o Wcieleniu, do prawdy o zmartwychwstaniu ciał oraz do prawdy, że z ciałem Pan Jezus powrócił do Nieba.

 

I na koniec ostatnia uwaga. Otóż nasza wiara i etyka chrześcijańska wzywając nas do troski o ciało, jednocześnie odrzuca kult ciała i jego ubóstwienie.

 

Niech dzisiejsza uroczystość Wniebowstąpienia Pańskiego przypomni nam, że każde życie ludzkie zarówno w sferze ducha, jak i ciała jest święte, bo otrzymane jest od Boga Stwórcy jako wielki dar i zadanie.

Twoje ciało jest święte.

16 maja 2021

Przystań

Miłosierdzia