© Copyright 2021 - Przystań Miłosierdzia 

Zgodnie z ubiegłotygodniową zapowiedzią wracamy dziś do Dnia i Dziecka. Oczywiście nie będziemy zatrzymywali się nad treścią czy obchodach tego święta, ale właśnie tego dnia odbyła się w naszej parafia uroczysta msza święta połączona z udzieleniem naszej młodzieży sakramentu bierzmowania. Bierzmowanie jest tym sakramentem, który ma umocnić wiarę przyjmujących go. Przez długi czas bierzmowanie było traktowane trochę jakby należał do sakramentaliów, a nie był sakramentem. To dopiero ostatnie lata sprawiły, że stał się WYDARZENIEM w pełnym tego sława znaczeniu. Przekonuje nas o tym już chociażby samo przygotowanie do jego przyjęcia, które w naszej diecezji trwa 1,5 roku, a w niektórych diecezjach 2 lata. Okoliczności tegorocznego przygotowanie były, jak wszystko w naszym życiu w tym czasie, mocno uzależnione od epidemii. Między innymi do pandemicznych trudów odnieśli się przedstawiciele rodziców kandydatów do bierzmowania w swoim słowie powitalnym: „Zdajemy sobie sprawę, że jest to dla nich trudny okres: przeżywają chwile załamań, słabości, młodzieńczego buntu, wykroczeń przeciwko Bożej miłości, a do tego ciągle jeszcze panująca epidemia, która ma niebagatelny wpływ na ludzką, szczególnie młodą, psychikę. Dlatego, tym bardziej teraz, chcemy stać przy nich i choć sami jesteśmy słabi, chcemy razem z nimi wyznawać wiarę słowem i życiem”.


Szafarzem bierzmowania był nowy metropolia gdański, abp Tadeusz Wojda SAC, który, ze względu na nasze weekendowe i urlopowe utrapienie czyli korki drogowe spóźnił się około 15 minut. Z oczywistych względów były to pierwsze oficjalne odwiedziny nie tylko w naszej parafii, ale także w naszym dekanacie. Piszę „oficjalne”, bo jak powiedziałem w słowie powitalnym, Ksiądz Arcybiskup był już prywatnie pokłonić się Pani Swarzewskiej. „Myślę, że najczęstsze słowa, które w tych dniach, tygodniach słyszysz, - powiedziałem również - to pewnie ‘Szczerze się cieszymy, że po raz pierwszy możemy gościć Cię w murach naszej świątyni’. Ale to jest prawda: szczerze się cieszymy(…) Serdecznie Cię witamy, z nadzieją, że ta ziemia, na którą Cię Pan Bóg i Kościół posłał, ziemia gdańska, kaszubska, zapisze się serdecznie w Twoim sercu i że przyniesie Ci wiele powodów do radości i dumy”. Oprócz abpa Tadeusza gościliśmy również dwóch księży z gdańskiej kurii oraz księży z naszego dekanatu oraz księdza gościa z diecezji pelplińskiej, wujka jednego z kandydatów do bierzmowania.


W swoim kazaniu Ksiądz Arcybiskup z wielką troską mówił między innymi o okolicznościach, w których nowo bierzmowani mają dawać świadectwo swojej wiary: „Żyjemy dzisiaj w świecie, który bardzo często odwraca się od Boga. Żyjemy pośród ludzi, którzy czasem na myśl, czy na słowa „Jezus Chrystus” mówią: ‘A nie, nie, to jest średniowiecze. Żyjemy pośród ludzi, którzy się zapierają, wstydzą się też Jezusa Chrystusa, którzy nie przyznają się do tego, że chodzą do Kościoła, że się modlą… Bo może rzeczywiście się nie modlą.” Wskazał też, że w tym świadectwie ma ich wspomagać dar pobożności, który wraz z sześcioma innymi otrzymają.


Odpowiadając na tę biskupią troskę, przedstawicielka młodzieży dziękując za otrzymany sakrament, powiedziała: „…otrzymaliśmy ostatni z sakramentów chrześcijańskiego wtajemniczenia. Jest to ogromny przywilej, ale przede wszystkim zobowiązanie. Ufamy, że każdy z nas przyjął ten sakrament, nie jako pusty symbol, ale z głęboką wiarą i przekonaniem, że od dziś na naszej drodze życia nie jesteśmy sami, lecz mamy obok siebie Przewodnika i Przyjaciela, który poprowadzi nas po Chrystusowych śladach, będąc naszym światłem i drogowskazem”.


W czasie tej pięknej uroczystości do dorosłego chrześcijańskiego życia zostało promowanych 35 młodych ludzi. Oby nie zmarnowali tej łaski.

Wspomnienie z Bierzmowania

13 czerwca 2021

Przystań

Miłosierdzia