© Copyright 2021 - Przystań Miłosierdzia 

Aby trochę rozjaśnić pytanie dodam, że chodzi w nim o Uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej. Mam nadzieję, że Autorka pytania znalazła do tego czasu satysfakcjonującą odpowiedź, ale dla „kronikarskiego obowiązku” wyjaśnię, że akurat ta Uroczystość, choć ma najwyższą liturgicznie rangę świąteczną, nie jest tzw. świętem nakazanym, a więc nie ma obowiązku uczestnictwa w mszy św. pod sankcją grzechu ciężkiego.

Jest w kalendarzu liturgicznym wiele innych tego typu uroczystość i choć nie ma obowiązku uczestniczenia w nich, to serdecznie zachęcam, aby w miarę możliwości korzystać z nich dla własnego dobra duchowego.

Przypadające w tygodniu tzw. święta nakazane są zapewne w niedzielnych ogłoszeniach podawane i wówczas w nich należy uczestniczyć.

 

Mój problem opiera się na tym, że dziś nie poszłam do Kościoła, mam wyrzuty sumienia z tego co wiem jest dziś święto. Nie pamiętam do końca jakie nie wiem również czy jest ono bardzo ważne. Moja mama pojechała i powiedziała, że jechać nie muszę. Nie było mojej służby (jestem ministrantką), dlatego uznałam, że nic się nie stanie. Dziś nie mam siły po prostu leniwy dzień. Jak pisałam wyżej mam przez to duże wyrzuty sumienia.
Czy powinnam się obwiniać? I czy popełniłam bardzo ciężki grzech?

Czy w każde święto należy uczestniczyć we Mszy Świętej?

15 września 2021

Zapytaj o wiarę

Przystań

Miłosierdzia